Odzyskiwanie danych - z jakich programów korzystać?
2008-10-30 08:12:21
Okazuje się, że zwykła usługa informatyczna (dokładnie: odzyskiwanie danych po formatowaniu) może uratować karierę. Nie jestem i nigdy nie byłam talentem informatycznym, ale w zasadzie mi to nie przeszkadza. Wiem, co to Windows, wiem, jak korzystać z Internetu i jak zapisywać dane… i wystarczy. Więcej informatyki nie jest mi do szczęścia potrzebne. Historia, która przydarzyła mi się zeszłym tygodniu mogłaby zmusić mnie do większego zainteresowania informatyką i oduczyć ignorancji dla mojego starego, zacinającego się komputera. Ale nie zrobiła tego. Pierwszy dzień w nowej pracy, pierwsze zlecenie, pierwsza w nocy…i pierwsza w życiu tak poważna utrata danych. Cały wieczór spędziłam robiąc wycenę dla ważnego klienta. Aż tu nagle błysk, cichy syk…coś się stało z komputerem. Panika? W mojej głowie pojawił się tylko cień paniki. A nawet zaledwie cień myśli o panice. Ważny klient? Dobrze. Pierwsze zlecenie? Spokojnie. Utrata danych? To nic. …mamy w końcu dwudziesty pierwszy wiek a ja mieszkam w dużym mieście. W Warszawie nawet, żeby sprowadzić zaklinacza koni, czy połykacza ognia o tej godzinie, wystarczy książka telefoniczna. ”Odzyskiwanie danych, usługa, program do odzyskiwania danych 24 h” – dzwonię, przyjeżdżają, odzyskują, ja kończę zlecenie i idę spać, a mój szef rano pręży się z dumy przed zadowolonym klientem. Odzyskiwanie danych (jak się okazało w moim przypadku było to odzyskiwanie danych po formatowaniu) to usługa o wiele lepsza niż całodobowa sprzedaż pizzy z dowozem do domu. Brzmi tak prosto „odzyskiwanie danych”, a faktycznie, gdyby nie ta usługa pewnie długo nie mogłabym znaleźć nowej pracy. Bo tej chyba bym nie zachowała…Może powinnam z wdzięczności dal nowoczesnej technologii i usługi, jaką jest odzyskiwanie danych po formatowaniu, chociażby dowiedzieć się dokładnie, na czym to polega? Ale w zasadzie, po co? Jeśli znowu stracę dane, wiem, że istnieje odzyskiwanie danych i nie muszę wiedzieć, jak ono dokładnie przebiega, by cieszyć się tym, ze taka usługa w ogóle istnieje. Ignorancja? Wcale nie. Po prostu współczesność, w której oferta usługowa jest niezwykle szeroka. Informatyk, który odzyskał moje dane proponował mi program do odzyskiwania danych. Powiedział, że program do odzyskiwania danych to spore udogodnienie. I zapewne tak jest. Ale czasem, żeby znać się na komputerze wystarczy umieć obsługiwać telefon i mieć w domu książkę telefoniczną.
Pozostaw swój komentarz